Optymalizacja czasu pracy copywritera

Optymalizacja czasu pracy copywritera
Podziel się ze znajomymi :)Share on Google+0Tweet about this on Twitter0Share on Facebook0

Jakiś czas temu pojawił się już tego typu wpis, lecz czasy się zmieniają i zlecenia także, tak samo jak specyfika pracy copywritera. Uznaliśmy zatem, że temat wymaga odświeżenia i ponownego spojrzenia na to, w jaki sposób copywriter może zorganizować swój czas pracy. To niezwykle ważne, ponieważ dzięki odpowiedniej organizacji Twoja praca może stać się bardziej efektywna i opłacalna. Oczywiście spory zależy od indywidualnych potrzeb i warunków pracy, dlatego nasze sugestie warto potraktować jako podstawę dobrej organizacji, a detale dopasować według własnych preferencji.

W pierwszej kolejności warto podjąć to, czy pracujesz w agencji copywriterskiej, czy korzystasz chociażby z Textbookersa – wiadomo, że to są dwie różne sytuacje i wymagają one odmiennych metod organizacji. Rzecz jasna jedno nie wyklucza drugiego, gdyż wielu pisarzy zatrudnionych w profesjonalnych agencjach po godzinach pracy dorabia sobie na Textbookersie.

Weź pod uwagę wymiar pracy

Jeśli pracujesz w agencji i godziny Twojej pracy są normowane umową, w zasadzie to rozwiązuje wiele problemów – musisz stawić się w pracy o danych godzinach i wywiązać z normy. Ewentualnie dane zlecenie ograniczone jest czasowo i wymagane jest wywiązanie się z takiego terminu. Problemy mogą zacząć się wtedy, kiedy pracujesz jako freelancer – sam jesteś sobie szefem, więc być może z przymrużeniem oka potraktujesz leniwe dni, kiedy to trudno było Ci się zmobilizować do pracy. Pamiętaj jednak, że kiedy nie piszesz, nie zarabiasz. Jak więc zorganizować swój czas, by napisać jak najwięcej?

Planuj dzień przed!

Dzień wcześniej zastanów się, ile wolnego czasu będziesz mieć dnia następnego. Jeśli studiujesz, sprawdź plan zajęć – czy nie masz okienek w międzyczasie (świetnym sposobem jest zaszycie się wtedy na przykład w czytelni i wykonywanie zleceń), ewentualnie bardzo nudnego wykładu, na którym wypada się pojawić, ale i tak dobrze wiemy, że Twoja uwaga może nie być skupiona na słowach profesora. Oczywiście my zalecamy pilnie robić notatki (egzamin sam się nie zda), jednakże jeśli naprawdę trudno jest nie zasnąć, można tę godzinę lub dwie poświęcić na pracę. Zawsze to kilka zleceń do przodu, a za czym idzie – trochę więcej funduszy.

Planując swój następny dzień weź pod uwagę wszystkie rzeczy, które będziesz musiał zrobić – siłownia, zakupy, ewentualne korepetycje czy nauka w bibliotece. Postaraj się zaplanować wszystko w ramach rozsądku – przecież w jedno popołudnie nie zrobisz treningu, nie zrobisz zakupów na następny tydzień, nie nauczysz się do zaliczenia i tym bardziej nie spędzisz trzech czy czterech godzin na pracy. Tak więc zaplanuj dzień wcześniej swoje obowiązki i wtedy zobaczysz, ile czasu pozostanie na pracę.

Skupiliśmy się na studentach, ponieważ rzeczywiście na Textbookers najczęściej rejestrują się uczniowie, którzy chcą dorobić i zdalna praca jest im bardzo na rękę. Jednak podobne zasady mogą dotyczyć mam, które zajmują się domem i chcą pracować z domu, by mieć wszystko pod kontrolą. Planowanie dzień wcześniej swoich obowiązków na daną chwilę jest świetnym sposobem, gdyż łatwiej jest stwierdzić, kiedy będzie się miało więcej czasu na pracę. Jeśli wiesz, że jutro nie musisz iść na zakupy, a obiad zrobiłaś na dwa dni do przodu, to od razu widzisz, że następnego dnia wygospodarujesz więcej czasu i napiszesz znacznie więcej.

arm-1284248_1920

Nie odrywaj się od zadania

Lista obowiązków zrobiona i wiesz, że masz cztery godziny na pracę. Jednak nie łudź się, że przez bite cztery godziny będziesz pisać. Warto robić przerwy, oczywiście z umiarem. Przed pracą najlepiej jest przygotować sobie ulubiony napój i ewentualnie jakąś zdrową przekąskę – gdy robisz research na dany temat, możesz w tym czasie podjadać owoce czy warzywa. Tym samym dostarczasz sobie potrzebnej energii, a nie musisz robić dodatkowej przerwy na dłuższy posiłek. Research zrobiony, brzuch zadowolony i masz dodatkowo więcej czasu na pisanie!

Ważny jest także wybór zleceń. Jeśli jesteś właśnie na wykładzie i masz około godziny, nie bierz zlecenia, które zajmie więcej czasu. Oczywiście jeśli możesz zarezerwować zadanie, to warto tak zrobić, ale w przypadku krótszych tekstów może powodować to więcej kłopotu niż korzyści. Rozsądnie obliczaj ile znaków jesteś w stanie wypisać w ciągu godziny i na tej podstawie wybieraj zlecenia. Pamiętaj też o tym, że dłuższe odrywanie się od zadania może Cię rozkojarzyć i trudniej będzie powrócić do opisywanego tematu. Dlatego dłuższe teksty zostaw sobie na dni, kiedy będziesz mieć więcej czasu.

Pamiętaj o czasie dla siebie

Pewnie zabrzmi to jak truizm, ale warto pomyśleć czasem o sobie i wygospodarować chwilę na relaks. Obejrzenie filmu, zrobienie czegoś bardziej wyszukanego na obiad czy zwykła drzemka – to również jest bardzo ważne przy pracy. Dlaczego? Ponieważ dzięki drobnym przyjemnościom wzrasta Twój poziom ogólnego zadowolenia, natomiast obniża się poziom stresu. A sfrustrowany i zdenerwowany swoim życiem codziennym nie będziesz w stanie efektywnie pracować. Zamiast pisać tekst, będziesz zamartwiać się niewyspaniem czy niewykonanymi obowiązkami. To z kolei przełoży się na efekty, a raczej ich brak – przepis na kolejny powód do zmartwień gotowy. To błędne koło! Nie warto więc zaprzątać sobie głowy drobnostkami i oprócz wygospodarowania czasu na pracę, warto również czasem pomyśleć o sobie i swoich potrzebach.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>