Rzygać czy żygać?

rzygać-czy-żygać

Niezależnie od tego, czy owego kolokwializmu używamy by wyrazić stan, w którym chce nam się wymiotować, opisać awarię sprzętu, czy też zobrazować przesyt i nadmiar danych emocji lub czynności, poprawna jest tylko forma rzygać. Użycie zapisu żygać, rzygac czy zygac zawsze będzie błędem ortograficznym. Pisownia ta nie podlega żadnym regułom w języku polskim, dlatego trzeba ją po prostu zapamiętać.

Przykłady:

Nagle zaczął rzygać.

Drukarka rzygała niezadrukowanym papierem, dopóki nie została wyłączona.

Rzygam już tą pracą.

rzygać czy żygać? a może zwracać lub wymiotować?

Warto nadmienić, że w naszej rodzimej mowie istnieją wyrazy, które w sposób delikatniejszy potrafią wyrazić znaczenie słowa rzygać i czasem nie warto iść w ślad za Sapkowskim czy Andrzejewskim, używając tak dosadnego słowa.

Jest mi niedobrze, mam torsje – dla zobrazowania stanu zdrowia,

Mam już dość tego – dla opisania nadmiaru/przesytu uczuć, emocji czy czynności,

Wypluwa, mnoży – dla opisania awarii np. drukarki,

oddadzą sens wypowiedzi, zachowując jednocześnie odpowiedni poziom komunikatu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.