Stopniowanie bez tajemnic część 1

Stopniowanie bez tajemnic część 1
Podziel się ze znajomymi :)Share on Google+0Tweet about this on Twitter0Share on Facebook0

Najważniejszy czy najbardziej ważny (lub, co gorsze, najbardziej najważniejszy)? Zdarza się Wam mieć wątpliwości odnośnie tego, jak dany przymiotnik stopniuje się w języku polskim? Teoretycznie zasady stopniowania przymiotników są proste, naturalne i mogą sprawiać problemy jedynie obcokrajowcom, ale w praktyce wielu Polaków przyprawiają o ból głowy. Jeśli nie chcesz zostać „najbardziej najlepszym” mistrzem błędów w stopniowaniu przymiotników – koniecznie przypomnij sobie z nami zasady tego, co poprawne, a co, delikatnie mówiąc, niewłaściwe.

Zacznijmy może od tego, że nie istnieje coś takiego jak stopniowanie czasowników, stopniowanie rzeczowników, a także wszelkich ich pochodnych – w języku polskim stopniuje się przymiotniki i części mowy pochodzące tylko i wyłącznie od nich. Czynności, rzeczy i osoby się nie stopniują, ale – co ważne – mogą decydować o tym, w jaki sposób powinien być traktowany przymiotnik i czy należy (lub absolutnie nie!) go stopniować. Weźmy pod lupę przykład ze wstępu – rzeczownik „mistrz” – to, że nie może on być najbardziej najlepszy jest chyba dość oczywiste, ale czy w ogóle dla opisu tego rzeczownika wymagany jest przymiotnik i to jeszcze w stopniu innym niż równy? Zdecydowanie nie! Mistrz, jak wynika z definicji tego słowa, to ktoś najlepszy w danej dziedzinie i aby opisać jego należyte miejsce, nie trzeba do tego celu wykorzystywać przymiotnika wartościującego (inaczej sytuacja miałaby się w przypadku chociażby przymiotnika „stary”). To chyba najlepiej obrazuje fakt, że warto poznać standardowe zasady stopniowania przymiotników; wiedzieć czy, kiedy i jak należy je stosować, aby unikać błędów.

Zatem co w sytuacjach, w których przymiotnik stopniować można, a nawet trzeba?

(Nie)regularne stopniowanie przymiotników

Warto sobie przypomnieć, że w języku polskim przymiotniki stopniujemy regularnie i nieregularnie, a to dlatego, że same przymiotniki mogą właśnie takie być. A zatem, przymiotniki regularne stopniujemy reglanie, a przymiotniki nieregularne – w sposób nieregularny. Co to oznacza w praktyce? Dosłownie tyle, że mamy przymiotniki, które stopniują się z zachowaniem „bazy słowa” (tematu fleksyjnego) i takie, które zmieniają się całkowicie wraz ze wzrostem (lub spadkiem) stopnia. Błędem jest łączenie obu tych form i choć z natury rzeczy powinny one wyglądać nienaturalnie i zmuszać do poprawy, to nader często w tekstach spotkać się można z takimi przypadkami. Przykład – pierwszy z brzegu – to ten ze wstępu, gdzie stopniowanie dobry zostaje zastosowane zarówno nieregularnie (prawidłowo) i stopień najwyższy przybiera formę najlepszy, ale niestety też regularnie (źle) – poprzez dodanie przysłówka – najbardziej. Podobnie, bardzo często, spotkać się można z błędnym stopniowaniem przymiotnika zły. Stopniowania „bardziej gorszy”, czy też (o zgrozo!) „najbardziej najgorszy”, nie tylko wyglądają, ale i brzmią fatalnie. Jeżeli w stopniowanym przymiotniku zmienia się cały temat fleksyjny, to mamy do czynienia z przymiotnikiem nieregularnym i nie wykorzystujemy przy jego stopniowaniu formy opisowej. Zły – gorszy – najgorszy to jedyne poprawne stopnie tego przymiotnika. Podobnie w przypadku przymiotników duży i mały (choć w tym drugim przypadku nie jest to tak obrazowe).

Tego, czy przymiotnik jest regularny czy nieregularny, nauczyć się trzeba wraz z rozwojem umiejętności posługiwania się naszym rodzimym językiem. Nauka ta to naturalny proces i trudno obudować go w jakiekolwiek ramy, jednak zawsze w razie wątpliwości odnośnie rodzaju przymiotnika, pomocą służą tradycyjne i elektroniczne słowniki języka polskiego.

Przymiotniki regularne na dwa sposoby

W poprzedniej części ustaliliśmy już, że regularne przymiotniki to takie, w których temat fleksyjny pozostaje niezmienny, niezależnie od stopnia. Co to oznacza dla piszących? Dosłownie tyle, że stopień wyższy i najwyższy będą zawierały słowo (lub jego temat), które występuje w stopniu równym. Przykład? Proszę bardzo. Weźmy na warsztat przymiotnik gorący. Przyszło komuś do głowy stopniowanie „bardziej gorący” i „najbardziej gorący”? To niedobrze. Stopniowanie tego przymiotnika wymaga użycia sposobu syntetycznego (prostego), a zatem będziemy w stopniu wyższym tworzyć formę gorętszy, a w stopniu najwyższym najgorętszy. Podobnie z przymiotnikiem piękny. Piękny – piękniejszy – najpiękniejszy. A jak wygląda stopniowanie przymiotnika wyjątkowy? Wyjątkowy – bardziej wyjątkowy – najbardziej wyjątkowy. Nieco inaczej, ale także poprawnie. Skąd wynika ta różnica? Otóż stopniowanie przymiotników regularnych w języku polskim działa na dwa niezależne sposoby (które nie są wymienne!). Rodzaje stopniowania zależą od tego, czy do bazy przymiotnika (tematu fleksyjnego) da się naturalnie dodać końcówkę przynależną syntetycznemu stopniowaniu, czy też nie. Jeśli tak, to w przypadku stopnia wyższego, do przymiotnika w stopniu równym, dodajemy końcówkę –szy, – ejszy (zachowując właściwą formę osobową, a więc –sze, – ejsze lub –sza, -ejsza), a w stopniu najwyższym do formy wyższej przedrostek „naj”.

W przypadku, kiedy nie ma takiej możliwości, zwracamy się w stronę formy opisowej, pozostawiając przymiotnik w podstawowej formie we wszystkich stopniach, a jedynie dodając do stopnia wyższego przysłówek posiłkowy – bardziej, a w stopniu najwyższym – najbardziej.

Mała dygresja na koniec…

Nieczęsto, choć się zdarza, pojawia się problem stopniowania przymiotników złożonych. Otóż teoria języka polskiego zakłada, że podobnie jak przymiotniki proste, tak samo stopniować będziemy każdy przymiotnik złożony, niezależnie od tego, czy mamy do czynienia z pisownią łączną, czy z łącznikiem. Przykład? Przymiotnik wielofunkcyjny będzie w stopniu wyższym – bardziej wielofunkcyjny, a w stopniu najwyższym – najbardziej wielofunkcyjny, choć tu dużą rolę w ocenie tego, czy w ogóle warto sięgać po stopniowanie, odgrywać będzie racjonalny osąd piszącego, ponieważ stylistyka i logika zdań to równie wartościowe elementy języka polskiego.

Jeśli dotrwaliście do końca do zapraszamy już niebawem do kontynuacji tematu, w której skupimy się na stopniowaniu w dół, na przymiotnikach,  których stopniować nie należy, a także na odprzymiotnikowych częściach mowy i ich stopniowaniu.

 

 

 

 


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>